Licznik wyświetleń: Licznik odwiedzin  
   
 
  Nasza Oferta

 

Historia Banku Spółdzielczego w Kętach

Dnia 17 marca 1947 roku, w lokalu Spółdzielni Rolniczo-Handlowej „Skiba” odbyło się Walne Zgromadzenie Organizacyjne Spółdzielni „Banku Spółdzielczego” z odpowiedzialnością ograniczoną w Kętach.
To wydarzenie datowane jest jako moment powstania naszego Banku. Zgromadzenie ustaliło wysokość wpisowego na 100 zł, a udziału członkowskiego na 500 zł, wybrało pierwszą Radę Nadzorczą.
Zachował się historyczny protokół z tego wydarzenia, dokumentujący jego przebieg.
                        

W Radzie Nadzorczej, liczącej wówczas 6 członków, znajdowali się: Stanisław Chmielniak, Stanisław Chrapkowicz, Stanisław Szydło, Antoni Mitoraj, Antoni Seweryn i Karol Matejko, a Zarządem kierował Władysław Wójtowicz- Sędzia Sądu Grodzkiego przy współudziale Jana Honkisza i Stanisława Madeja.
Bank liczył na ten moment 13 członków. Było to 7 rolników, 2 spółdzielców, mistrz budowlany, sędzia, kupiec i kierownik szkoły w Bulowicach.
Bieżącą pracę wykonywał kasjer Michał Krzysztoforski, pracujący w Banku dwa razy w tygodniu, w dni targowe.
Od pierwszych miesięcy przystąpiono do gromadzenia jak największej liczby klientów i stworzenia im przyjaznych warunków. W protokole z posiedzenia Rady Nadzorczej i Zarządu w dniu 27 października 1947 roku zapisano:
„…postanowiono zwiększyć wysiłek w celu zjednywania sobie klienteli…”
Ustalano jednocześnie pierwsze zasady kredytowania członków Banku.
Mówi o tym protokół z posiedzenia Rady Nadzorczej w dniu
26 kwietnia 1947, gdzie czytamy,
„… udzielano kredytów wekslowych członkom do wysokości dziesięciokrotności- i kredytów w rachunku bieżącym do wysokości dwukrotności uiszczonych udziałów…”
Pragnąc zgromadzić jak najwyższe fundusze podniesiono wysokość udziału członkowskiego do 1.000 zł.
A pracowano wówczas w bardzo trudnych warunkach.
Lokal Banku - małe ciemne, zimne pomieszczenie w budynku Pana Surmy,
z braku funduszy i możliwości musiało przez długie lata, bo aż do roku 1962, wystarczyć członkom, klientom i pracownikom Banku. W tym ciężkim dla Banku okresie pracami kierowali od roku 1950 do 1956 Antoni Billik, a przez następne 10 lat Jerzy Palus.

 

We wczesnych latach powojennych praca Banku Spółdzielczego nie była łatwa.
Z listy członków wykreślono wielu rolników uznawanych za kułaków,
a ich członkostwo przywrócone zostało dopiero w roku 1957.
Wnioski o pożyczki opiniował sekretarz PZPR oraz Gminna Rada Narodowa.
Mimo tego, przyznawaniu pożyczek towarzyszyła troska o klienta i jego potrzeby. Ze wzruszeniem czytamy w kolejnym protokole, że
„…wniosek o pożyczkę na zakup konia załatwiono pozytywnie,
a komisja kierowała się tym, że rolnik, wskutek straty konia nie mógłby wykonać prac wiosennych w polu…”
Już w drugim i trzecim roku istnienia Bank funkcjonował na dużo większym terenie, wyszedł poza obręb Kęt i systematycznie obejmował swym działaniem co raz to nowe zakątki Doliny Soły.
W roku 1948 przyłączył Kasę Oszczędnościowo-Pożyczkową z Kobiernic, istniejącą od 1908 roku, a w roku 1949 powstałą w 1910 roku Spółkę Oszczędnościowo-Pożyczkową w Witkowicach i Spółkę Oszczędności i Pożyczek w Bulowicach oraz w Porąbce.
W latach późniejszych teren działania został jednak zmniejszony, wobec utworzenia w roku 1962 Banku Spółdzielczego w Wilamowicach, który przejął do obsługi wsie Pisarzowice, Dankowice, Hecznarowice, Łęki Zasole, Starą Wieś
i miasto Wilamowice.
Natomiast w roku 1973, powstający po sąsiedzku, w Porąbce, Bank Spółdzielczy, objął obsługą Porąbkę oraz częściowo Czernichów.

Mimo corocznego wypracowywania nadwyżek bilansowych pozwalających m.in. na działalność kulturalno-oświatową w środowisku, dotacje dla straży pożarnych, kół gospodyń wiejskich, organizowanie wycieczek dla członków i pracowników, a także udzielanie zapomóg, aż do połowy lat sześćdziesiątych borykano się z niską frekwencją na Walnych Zgromadzeniach.
Przełomem okazał się rok 1956, kiedy to na Walnym Zgromadzeniu Delegatów,
w dniu 1 lipca, frekwencja przekroczyła wskaźnik 50% i była ponad dwukrotnie większa niż w latach poprzednich.
Był to jednak, przede wszystkim, rok przełomowy dla całej spółdzielczości bankowej. Uchwałą Prezydium Rządu zrekonstruowano cały system spółdzielczy. Nade wszystko, przywrócono ruchowi spółdzielczemu dawną samorządność
i samodzielność.
Bank przyjął nowy statut, a w roku 1961, w myśl ustawy o spółdzielniach
i związkach, przyjął nazwę Bank Spółdzielczy Kęty z siedzibą w Kętach.
Ówczesny zasięg działania to część powiatu oświęcimskiego i żywieckiego. Obsługą objęto miasta Kęty i Wilamowice oraz przyległe gromady: Bielany, Bielany Zasole, Bulowice, Nową Wieś, Dankowice, Hecznarowice, Starą Wieś, Pisarzowice, Witkowice, Czaniec, Kobiernice, Międzybrodzie Bialskie, Bujaków, Porąbkę, Łęki
i Łęki Zasole.
Mimo rozszerzającej się działalności Banku, prowadzenia wkładów oszczędnościowych, udzielania kredytów i pożyczek, prowadzenia rachunków bieżących instytucji i osób fizycznych oraz zrzeszenia blisko 3.000 członków nadal borykano się z problemami lokalowymi.
Dopiero na Walnym Zgromadzeniu w dniu 15 maja 1960 roku podjęto decyzję
o współfinansowaniu, a konto przyszłych czynszów, budowy budynku Wiktora
i Emila Peszatów, w którym, w latach 1962 do 1985 mieścił się Bank Spółdzielczy w Kętach.

W roku 1966 stanowisko kierownika, zajmowane dotychczas przez Jerzego Palusa, w związku z jego przeniesieniem do Oddziału Wojewódzkiego CZSOP
w Krakowie, obejmuje Pani Janina Biela i funkcje tę pełni aż do roku 1986,
w ostatnich latach już jako Prezes Zarządu, a następnie, w latach 1986 do 1994, Tomasz Guzik. Wspierani byli przez wielu działaczy samorządowych: Mariana Kubajaka, Mariana Christa, Halinę Graś, Jana Hałata, Stefanię Dusik i wielu innych.
Dla Banku był to okres bardzo burzliwych przemian. Najpierw podległość Bankowi Rolnemu, potem Bankowi Gospodarki Żywnościowej, aż wreszcie dobrowolne zrzeszenie się w nowopowstałym Gospodarczym Banku Południowo-Zachodnim w roku 1992.
A i w samym Banku dużo się działo. Bo był to czas dwukrotnej zmiany prawa bankowego, reformy administracyjnej, rewaloryzacji wkładów pieniężnych, pożyczki zbożowej, ewidencjonowania wartości produkcji sprzedanej, prowadzenia sprzedaży wiązanej, a wszystko z jednoczesną modernizacją zaplecza księgowego, wprowadzaniem nowych planów kont, sprawnych maszyn księgujących, a następnie komputerów.

Przełomowym, by nie powiedzieć historycznym, momentem dla Banku Spółdzielczego w Kętach było wybudowanie nowoczesnego i wreszcie własnego budynku. Adres banku zmieniono po raz piąty.
Po 43 latach tułaczki i przeprowadzek Bank uzyskał wreszcie własną siedzibę.
Pani Janina Biela dokonała, z datą 29.09.1990 roku, wpisu w kronice o następującej treści:
„…Tęsknota i zabiegi o własne lokum dla Banku stały się faktem
i doczekały finału. Nowy budynek otworzył swe podwoje obecnemu społeczeństwu jak i następnym pokoleniom…”


Jaki jest dzisiejszy Bank Spółdzielczy w Kętach?
To Bank, kierowany przez trzyosobowy Zarząd pod nadzorem dziesięcioosobowej Rady Nadzorczej, zatrudniający 50 pracowników i zrzeszający 334 członków, posiadających blisko półtora miliona złotych udziałów.
Bank zgromadził ponad 6 milionów złotych funduszy własnych, stanowiących
o jego istnieniu i możliwościach działania.
Jest dobrze oceniany nie tylko przez Bank Zrzeszający, Nadzór Bankowy
i Beskidzki Spółdzielczy Związek Rewizyjny, ale także przez władze lokalne. Staramy się być aktywni w sferze prospołecznej kultywując wieloletnią tradycję siódmej zasady spółdzielczości,
„Troski o społeczności lokalne”.

Zainteresowanych historią Banku Spółdzielczego w Kętach odsyłamy do monografii
pt. „60 lat w Dolinie Soły”.

                        

 
O nas  
 

Bank On-LINE

   Konto indywidualne
 
   Konto korporacyjne
   
   
     
  stopka